23. kolejka Ekstraklasy była dziwna. Wisła wygrała w Warszawie z Polonią, choć na to nie zasłużyła, ale fatalna gafa Sebastiana Przyrowskiego oznaczała dla mistrzów Polski uśmiech fortuny. W zapierającym dech w piersiach klasyku Lech lepszy od Legii.
23. kolejka Ekstraklasy była dziwna. Wisła wygrała w Warszawie z Polonią, choć na to nie zasłużyła, ale fatalna gafa Sebastiana Przyrowskiego oznaczała dla mistrzów Polski uśmiech fortuny. W zapierającym dech w piersiach klasyku Lech lepszy od Legii.